wtorek, 2 czerwca 2015

NAD RZEKĄ

Infrastruktura turystyczna nad rzeką Hudson, przy mieście Poughkeepsie (nazwa miasta wywodzi się z kultury indiańskiej i zanim się do niej przyzwyczaiłam to się z niej śmiałam) jest moim zdaniem zorganizowana na naprawdę dobrym poziomie. Do dyspozycji rządnych mil biegaczy/spacerowiczów/rowerzystów oddano specjalnie przygotowane trasy. Najciekawszą poprowadzono przez dwa mosty, wśród bujnej przybrzeżnej zieleni po jednej stronie i wśród miejskich zabudowań po drugiej. Właściwie każdy z etapów gwarantuje świetne widoki. Dodatkowo: muzeum, skatepark, plac zabaw, na jeden z mostów prowadzi winda (o tym za moment), jak to bywa przy okazji wody - po rzece możemy sobie popływać statkami wycieczkowymi, skuterami, motorówkami itp, podziwiając widoki tuż przy brzegu możemy coś dobrego zjeść - wybierając restaurację lub samodzielne pichcenie na specjalnych stanowiskach gdzie grill i stół tylko czekają na chętnych. 
Niemal jak broszura turystyczna 😎



Widok na stacje kolejową. 

Widok na rzekę i linię brzegową…



Był sobie stary, spalony most kolejowy. Po latach, w końcu pojawił się też pomysł, środki i wykonanie. 









Widok na Mid-Hudson Bridge…





Najnowsza atrakcja: winda…

…i jeden z widoków jaki oferuje…


Tuż nad brzegiem rzeki znajduje się również muzeum, niepozorne z zewnątrz…



…kryjące ciekawe wnętrza (przynajmniej dla najmłodszych milusińskich) …



Stanowi kolejny punkt w weekendowych, rodzinnych wycieczkach.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz