piątek, 17 kwietnia 2015

DZIAŁ EUROPEJSKI

Robiąc zakupy zahaczyłam oczywiście o "European department" i oto jak się prezentował: 


Musztarda i musztardówka, kultowe "dwa w jednym" czasów PRL - kto tego kiedyś nie miał? Teraz mogą mieć i amerykanie. 


Kawa zbożowa INKA - no, biorą za ocean to co najlepsze, a przynajmniej charakterystyczne. Delicje, chyba ulubione polskie ciastka P., które zazwyczaj lądują w naszym koszyku.   

Tych "kilka" półek jest częścią dużego supermarketu "Stop&Shop". 

Pozdrawiam 
SK


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz